Gabrysia ma już 13 miesięcy, bardzo dużo już potrafi, bardzo szybko wiele rzeczy zaczyna naśladować po Mai. Dziś np weszła na górę po schodach ...bramka oczywiście nietknięta czyli zamknięta a ona weszła tak jak to robi Maja czyli pomiędzy poziomymi deskami bramki wśliznęła się na schody a dalej już poszło...
Za stołem w jadalni zrobiony jest stosik krzeseł ustawionych jedno na drugim...bo Gabrysia uprawiała ,wspinaczkę wysokogórską,, a z krzesła łatwo było wejść na stół...Także żadnych krzeseł ani elementów pomagających w tym procederze.
Gabrysia odkryła swoje hobby ...jedzenie. Wcina wszystko co tylko się nadaje do jedzenia ( choć próbuje i niejadalnych rzeczy). Kolację jada ok 20.00 przeważnie jest to filiżanka kaszy, idzie spać przeważnie ok 21.00 - 22.00, przeważnie przesypia noc, ewentualnie budzi się raz lub dwa. Ok 3.00 lub 5.00 zaczyna jęczeć więc biorę ją z łóżeczka i kładę obok siebie i dosypia do ok 6.00 i domaga się mleka. Jak wypije (120 ml wody+ 4 miarki mleka 2+3 miarki kaszy ryżowej) i przeważnie pada i śpi do 7.30-8.00.
Majka zamęcza swoim gadaniem, jak zwykle jest niegrzeczna, nie słucha w ogóle, przeszkadza, robi na złość, bije Gabrysię. Oczywiście histeria nadal jest częścią jej życia.
Idzie spać ok 22.00-22.30 jak uśnie sama to zanoszę ją do jej pokoju a i tak później przychodzi do mnie, jeżeli nie uśnie a Gabrysia już śpi a ja jestem zmęczona to kładzie się ze mną i po długim gadaniu usypia... wcześniej wstawała nawet o 9.30, a teraz wstaje równo z Gabrysią...
Dziś po długim oczekiwaniu i bezskutecznemu proszeniu się Pawła same z Martą skręciłyśmy samochodzik urodzinowy Gabrysi...radochy było co nie miara... wyjeździł się Maurycy, Maja no i Gabi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz