środa, 20 czerwca 2012

postępy Mai w odpieluszkowianiu

Kolejną próbę odpieluszkowienia rozpoczęłyśmy w poniedziałek z inicjatywy Mai.
Przybiegła i powiedziała że chce siku na kibelek. Wysadziłam ją i ...zrobiła. Następnie powiedziała, ze nie chce pieluchy więc zaproponowałam jej majteczki i powiedziałam żeby pamiętała, że nie ma pieluszki i musi robić siku i kupkę do kibelka lub nocnika lub na trawkę. Także w perspektywie tych dni chyba jej się uda...mam taką nadzieję i trzymam za nią kciuki, ciągle chwalę i się zachwycam....
Kilka razy popuściła ale od razu pobiegłą i zrobiła siku na kibelek, podstawiła sobie podnóżek i sama siada, sama wstaje...taka już duża pannica.
Raz zrobiła na kostkę siku ale majtki też ucierpiały, więc porzuciła je tam gdzie zdjęła, na podjeździe.
Najbardziej obawiałam się kupy, a tu ona wczoraj i dziś także przybiegła i powiedziała ze chce kupę na nocnik, zabrała go do kuchni i tam zrobiła...także chyba to jest jej miejsce do robienia kupki...
Dumna jestem z niej strasznie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz